11 września 2026
Szybkie grzybobranie.
Po porannych odwiedzinach chorych udało mi się wyskoczyć na chwilę do lasu.
Dziś przed południem udało mi się wyskoczyć na godzinkę do lasu. Jest sucho, większość grzybów z ubiegłotygodniowego wysypu. Byłem w lasach koło Mirosławia. Podgrzybków niewiele, całe grzybobranie uratowały koźlarze pomarańczowo- żółte. Było też mnóstwo gigantycznych borowików, niestety prawie wszyskie robaczywe.