3 października 2026
Szybkie grzybobranie
Krótki sobotni wypad do lasu w okolicach Mirosławia i pierwsze październikowe grzybobranie.
Dziś pierwsza sobota miesiąca. Z rana odwiedziłem chorych w parafii z Komunią Świętą. Po powrocie wybrałem się na chwilę do lasu, niedaleko miejscowości Mirosław.
Zbierając grzyby, uświadomiłem sobie, że to już piąta jesień w pobliskich lasach, kiedy mam okazję udawać się na grzybobranie. Przez ten czas udało mi się już znaleźć kilka swoich miejscówek.
Wprawdzie dzisiaj nie było podgrzybków, borowika znalazłem tylko jednego, ale za to uradowała mnie obecność sporej liczby koźlarzy, tak zwanych kozaków, a dokładnie koźlarzy pomarańczowożółtych. Najczęściej udawało mi się je odnaleźć w brzózkach lub na skraju brzozowego lasu.
W lesie jest dosyć sucho. Wprawdzie wieczorem i nad ranem pojawia się rosa, jednak noce są teraz dość zimne. Myślę, że jeśli w tym tygodniu się ociepli, to przyszły tydzień będzie kolejną okazją do wysypu podgrzybków, na co z utęsknieniem czekam.
To taka krótka informacja z soboty. Zebrane dzisiaj grzyby trafią jutro na stół – na niedzielny obiad.
Galeria